Wytwarzanie

Kierunkowy program działania przygotowany przez

Komitet Wytwarzanie PKEE w 2011/2012 roku.

 

Raport EnergSys „Ocena skutków ustanowienia celów głębokiej redukcji emisji gazów cieplarnianych w UE do roku 2050, ze szczególnym uwzględnieniem skutków dekarbonizacji produkcji energii elektrycznej dla Polski”. Opracowanie miało na celu przedstawienie skutków znacznego zaostrzenia limitów emisji gazów cieplarnianych i znacznego wzrostu cen uprawnień emisyjnych dla polskiego sektora elektroenergetycznego oraz dla całego systemu energetycznego.

Zakres oceny objął m.in. zmianę struktur technologicznych i paliwowych, poziomu emisji CO2 oraz kosztów wytwarzania energii. Ocena dokonywana jest poprzez porównanie skutków strategii inwestycyjnych zoptymalizowanych w ramach zestawu odmiennych rozpatrywanych polityk energetycznych i klimatycznych.

Opracowanie przeznaczone jest do wykorzystania przez sektor elektroenergetyczny w Polsce, a szczególnie przez Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE) i jego członków:

- do rozmów na forum międzynarodowym, w tym do opiniowania opracowania Eurelectric i formułowanych na jego podstawie wniosków oraz jako podstawa do formułowania stanowiska strony polskiej;

- jako materiał podejmujący próbę rozpoznania przyszłości elektroenergetyki w dłuższym niż dotychczas horyzoncie czasowym, i przy znacznie bardziej drastycznych ograniczeniach emisji CO2 - wspomagający prace nad strategiami rozwoju przedsiębiorstw.

W świetle zgłoszonej przez Komisję Europejską propozycji unijnej długoterminowej polityki klimatyczno-energetycznej w postaci „Mapy Drogowej 2050” wydaje się koniecznym kontynuowanie wspomnianych wyżej działań celem oszacowania skutków tej propozycji na polską gospodarkę.

Opracowanie zrealizowane we współpracynp. zfirmą EnergSys mogłoby być tutaj doskonałym materiałem wyjściowym.

 

Nowa, zgłoszona 22 czerwca 2011 r. propozycja dyrektywy o efektywności energetycznej, która ma zastąpić także dyrektywę o Kogeneracji. Ze względu na głębokość proponowanych nowych regulacji, wymagających między innymi aby nowobudowane bądź modernizowane bloki w elektrowniach konwencjonalnych miały możliwość pracy w skojarzeniu niezbędnym wydaje się przygotowanie opracowania szacującego konsekwencję i koszty tego typu działań dla polskiego sektora elektroenergetycznego oraz polskiej gospodarki. Kierunek ten winien mieć priorytetowe znaczenie ze względu na jego wpływ na potencjalne kierunki możliwych inwestycji w sektorze, i znaczące zmiany warunków jego funkcjonowania.

 

Dyrektywa IED – kontynuacja.

Dyrektywa IED jest nowelizacją dyrektywy IPPC (Integrated Pollution Prevension and Control oznaczonej jako Directive 2008/1/EC) izastępuje dotychczasowe 7 dyrektyw z zakresu zanieczyszczeń przemysłowych i integrująca zagadnienia zapobiegania emisjom, udzielania zezwoleń, kodyfikowania limitów, monitoring. Obecnie trwają prace nad implementacją tego dokumentu do polskiego prawa. Ponieważ wprowadzone dyrektywą zmiany bardzo silnie dotkną polski sektor energetyczny opierający się w przeważającej części na wykorzystywaniu węgla kamiennego i brunatnego konieczne jest aktywne uczestnictwo we wspomnianych pracach, aby możliwie jak najszerzej wykorzystać możliwości takiego sformułowania treści polskich regulacji, aby w jak najszerszym stopniu uwzględniały sytuację naszego sektora. Warto dodać, że wśród integrowanych w nowej dyrektywie IED regulacji jest także dyrektywa LCP (large combustion plants).

 

 

 

BREF – monitorowanie działań.

Zasadniczy wysiłek winien być tutaj ukierunkowany na przygotowanie przy wsparciu doradcy technicznego spisu najnowocześniejszych technologii, które będzie można zastosować w praktyce w Polsce. W innym przypadku będzie nam groziło narzucenie nierealnych standardów np. opartych o instalacje badawcze i pilotażowe, których nie można rozwinąć w skali przemysłowej szczególnie w polskich warunkach. Ustanowienie niemożliwego do zastosowania w Polsce standardu BAT może doprowadzić do sytuacji stanowiących zagrożenie dla krajowego bilansu mocy, nie mówiąc o kosztach. Z tego względu nasze zaangażowanie w prace nad dokumentami BREF staje się kluczowe.

Działania w zakresie umożliwienia wykorzystania zapisów derogacyjnych wynegocjowanych przez Polskę podczas przyjmowania Pakietu Klimatycznego.

Tematy uwzględniające potrzeby Polski w czasie sprawowania naszej Prezydencji w Unii Europejskiej, Wskazywanie kierunków istotnych z punktu widzenia polskiego sektora elektroenergetycznego, które nie kłócą się z unijną polityką energetyczno – klimatyczną, a jednocześnie wspierają rozwiązania korzystne dla naszego kraju. Przykładem takich działań mogłoby być wspieranie tzw. europejskiego energy-mix, dającego większe możliwości poszczególnym krajom członkowskim zabezpieczenia dostaw energii z takich źródeł, które dany kraj najlepiej kontroluje (np. Francja energetyka jądrowa, Skandynawia OZE, Polska paliwa kopalne). Innym istotnym aspektem jest zapewnienie bezpieczeństwa zasilania. Chodzi tutaj o rozumienie tego pojęcia także w zakresie dostaw energii elektrycznej przy większym wykorzystaniu wewnętrznych zasobów energetycznych Unii jak również o zapewnieniu odpowiedniej ilości mocy w gorącej rezerwie dostępnych w systemie energetycznym przy zwiększonym wykorzystywaniu źródeł odnawialnych. Warto wskazywać także na potrzebę wypracowania mechanizmu sprawiedliwie dzielącego obciążenia kosztami realizacji nowej unijnej polityki energetyczno-klimatycznej poszczególnych krajów (w % PKB na głowę mieszkańca) oraz korzyściami (np. ilość i jakość nowopowstających miejsc pracy na 100000 mieszkańców). Być może warto przygotować w tym celu jakieś bardziej szczegółowe opracowanie, które mogłoby być wykorzystane przez administrację rządową.

 

 

 

Raport„Power Choices” – kontynuacja w zależności od działań podejmowanych przez EURELECTRIC.

„Projekt 2050” (w późniejszym okresie nazwany„Power Choices”), to dokument opracowany na zlecenie EURELECTRIC, mający za zadanie wyznaczenie drogi dojścia krajów Unii Europejskiej do niskoemisyjnej (tzw. „carbon-neutral”) energetyki w roku 2050. Przyjęta ścieżka postępowania w Raporcie 2050 ma doprowadzić do zahamowania postępującego globalnego ocieplenia przez powstrzymanie wzrostu temperatury o 2°C .Wskazano, iż od samego początku prac nad przedmiotowym dokumentem, pojawiały się wątpliwości, które nie zostały rozwiane wraz z ogłoszeniem końcowych rezultatów. PKEE zwróciło uwagę na szereg kwestiiw trakcie przygotowywania dokumentu jak i po jego prezentacji: m.inw zakresiewyznaczeniaambitnych celów redukcji emisji gdziepominięto kwestię kosztów, jakie będą musiały zostać poniesione przez poszczególne państwa UE, aby przystosować własny sektor energetyczny do nowych wymagań.Zwrócono uwagę, iż nie ma również odniesienia tych wydatków do poziomu PKB na mieszkańca danego kraju. Nie wiadomo zatem jak te rygorystyczne obostrzenia emisyjne wpłyną na rozwój gospodarczy poszczególnych państw członkowskich. W „Projekcie 2050” posłużono się danymi wykorzystywanymi przez Komisję Europejską w zakresie ścieżki wzrostu PKB w poszczególnych krajach.

Stwierdzono,iż sporo wątpliwości dostarczają również nowe technologie. W dokumencie przyjęto, że zostaną one stosunkowo szybko wprowadzone na skalę przemysłową, choć dotychczasowa praktyka na to nie wskazuje. Najwięcej kontrowersji związanych jest z technologią wychwytywania i składowania dwutlenku węgla (CCS). Elektrownie wyposażone w instalacje CCS, poprzez zastąpienie starych jednostek spalania, mają być ratunkiem dla energetyki węglowej, jednakże jak dotąd technologia ta znajduje się w fazie wczesnej demonstracji, ponadto wciąż trwają dyskusje na temat bezpieczeństwa składowania dużych ilości CO2 pod ziemią, a wiele niejasności dotyczy również ich ekonomicznej opłacalności. Dodatkowo, aby zaplanowane cele obniżenia emisji mogły zostać zrealizowane, w założeniach do obliczeń przyjęto głębokie redukcje osiągane będą dzięki ogromnej poprawie efektywności energetycznej. Trzeba jednak zaznaczyć, że znacząca poprawa w tym zakresie może, ale nie musi mieć miejsca, dlatego takie konkluzje wydają się być zbyt daleko idące. Jest to tym bardziej istotne z uwagi na brak konkretnych wyliczeń ile taka poprawa efektywności musiałoby kosztować i wskazania, kto powinien ponieść te koszty.Zadeklarowanie poparcia dla tak skonstruowanej strategii ograniczania emisji wymagałoby najpierw przedstawienia pełnych wyliczeń niezbędnych do poniesienia kosztów wraz z pokazaniem ile każdy z krajów UE musi na nią wydać w stosunku do własnego PKB. Spora niepewność pojawia się także w kwestiach zakładanej poprawy efektywności energetycznej i rzeczywistej dostępności technologii CCS, która w dłuższej perspektywie musiałaby zostać zastosowana także do instalacji gazowych i biomasowych.